Aż za dobrze pamiętał, jak kiedyś błagała o jego uwagę... jak poddawała się wszystkiemu, co jej dawał – wszystkiemu, co z nią robił.
A teraz?
Boże. Nie. Nie mógł stracić kontroli. Musiał zachować spokój – choćby z uwagi na powód, dla którego w ogóle przyjechał do SunCity. Musiał odkryć prawdę. A kiedy już ją pozna, rozprawi się z Altheą tak, jak zawsze to robił. Jeśli będzie musiał sam zaciągnąć j






