– Więc mówisz, że… to zapłata za to, co Daven zrobił w przeszłości? – zapytała Kate, patrząc na Felicję przenikliwym, choć zaprawionym wahaniem wzrokiem.
Felicja wzruszyła ramionami. – Nie twierdzę, że to zemsta, mamo. Ale może karma naprawdę działa tak, jak mówią ludzie.
Daven odchylił się do tyłu, wypuszczając ciężko powietrze. – Wiem, że skrzywdziłem Altheę. Nigdy temu nie przeczyłem, nigdy nie






