– Jak leci, Thomas? Na jakim etapie są przygotowania? Potrzebujesz jeszcze jakichś kluczowych dokumentów?
Głos Davena był cichy, ale stanowczy.
Naprzeciwko niego Thomas Harrison – jego prawnik – zamknął brązową teczkę, którą trzymał w dłoniach, i odłożył ją starannie na stół. – Wszystko jest w porządku, panie Daven. Pozew o rozwód został oficjalnie złożony w sądzie. Pierwsza rozprawa jest zaplanow






