Pielęgniarka wybiegła zza drzwi, a jej twarz była ściągnięta z niepokoju. "Czy jest tu ktoś z rodziny pani Kate Callister?"
Daven i Felicia natychmiast zerwali się na równe nogi. "Tak, my" – odpowiedziała szybko Felicia z dezorientacją migoczącą w oczach. "To moja matka."
Pielęgniarka trzymała małą miskę, a jej głos był cichy i poważny. "Stan pani Kate jest dość niepokojący. Jej ciśnienie niebezpi






