– Czego zatem chcesz? – zapytała w końcu Althea.
Selena spojrzała na nią z jawną nadzieją. – Chcę, żebyś zobaczyła we mnie kogoś, kto również miał więź z Chase'em. Jako matkę.
Althea uśmiechnęła się blado. – To zabawne. – Skrzyżowała ramiona na piersi. – Wiesz, widzę cię jako kogoś, kto przybył o wiele za późno, z o wiele zbyt wielkimi żądaniami.
Selena zaśmiała się. – Dobry Boże. Gdybym wiedziała






