„Źle się czujesz, Altheo?”
Althea instynktownie dotknęła swojego policzka i spojrzała na siedzącą przed nią starszą kobietę; jej oczy zaszły mgłą dezorientacji. „Ja? Źle?”
„Tak” – odpowiedziała pani Yoshida, z troską wypisaną na twarzy. „Wyglądasz blado, Altheo. Może się nie wyspałaś?”
Althea posłała jej blady uśmiech. „Tak mi się wydaje, tak. Dziękuję za troskę, pani Yoshido. Ale naprawdę, wszyst






