~ Katrina ~
Po tym, jak Sterling sprawił, że doszła, i po tym, jak zasugerował, że następnym razem jej pomoże, wszystko wyglądało tak, jakby nic się nie wydarzyło.
Wracali pieszo, idąc szlakiem do domu watahy. Ponieważ słońce już zaszło, Sterling szedł przodem, a Katrina podążała tuż za nim.
Katrina musiała przyznać, że było to dość rozczarowujące, ale czego właściwie oczekiwała? Że po igraszkach






