~ Katrina ~
Po pięciu nocach niezdolności do dobrego snu, Katrina wreszcie zaznała porządnego i długiego odpoczynku. Jej oddech był miarowy, a przez sen się uśmiechała!
Zapach Sterlinga sprawiał, że czuła się swobodnie, a sposób, w jaki jego ramię opłatało jej talię, dawał jej poczucie bezpieczeństwa. Kto by pomyślał, że będzie żywiła takie uczucia do przeklętego alfy?
Właśnie gdy rozkoszowała się






