~ Król Reginald ~
Wstając z łóżka, Król Reginald jęknął. Nie potrafił zmrużyć oka. Myślał tylko o swojej przeznaczonej, która przebywała w apartamencie obok. Była na wyciągnięcie ręki, ale on mógł jej zaoferować jedynie przestrzeń.
"Cierpliwości, Reginaldzie. Cierpliwości," powiedział, przypominając sobie. "Odrzuciłeś ją, pamiętasz? Musisz poczekać, aż sama dobrowolnie zaprosi cię do swojego życia






