~Cressida~
Serce Cressidy oszalało. Jej twarz pozostawała karmazynowa, gdy spożywała swój posiłek. Czuła na sobie wzrok Luciusa.
Rozpoczęła się specjalna kolacja na cześć Luciusa. Odkąd zjawiła się przed nim, Lucius nieustannie się na nią gapił. Siedziała po jego prawej stronie, na końcu długiego stołu, naprzeciwko Silvanusa.
"Czy mam coś na twarzy?", zapytała w końcu.
Lucius wydawał się być zasko






