~ Cressida ~
– Luno Cressido! Twoja matka tu jest! – krzyknął Soren, przerywając kluczowe spotkanie.
W normalnych okolicznościach Soren zostałby ukarany za swoje wtrącenie, ale nie tego dnia, nie gdy przybycie matki Cressidy wiązało się z samym królem.
Alfowie i luny gwałtownie przenosili wzrok między Cressidą a królem. Kwestia tożsamości Cressidy wciąż pozostawała dla większości z nich niejasna.






