~ Lucius ~
„Byliśmy w drodze powrotnej po wizycie u watahy Alfy Vincenta, gdy nagle zauważyliśmy wyrzutka atakującego biegnące poboczem szczenię. Pobiegliśmy za nim pod postacią wilków” – zaraportował Luciusowi Beta Falkner.
„Biegłem tak szybko, że nie zauważyłem otaczającej mnie korony cierniowej. Na moje szczęście ta kobieta rzuciła się na mnie, spychając mnie z mojej ścieżki. Reszta moich ludzi






