Perspektywa Riley
Czułam, jak spojrzenie Selene Ashford przewierca Maddoxa na wylot, jakby przed chwilą zobaczyła najbardziej absurdalnego głupca na świecie.
– Maddox – syknęła głosem ostrym jak brzytwa. – Naprawdę uwierzyłeś choć w jedno moje słowo? Każda sylaba była przynętą – żeby wydobyć z ciebie absolutnie wszystko o Riley Vale.
Jej szyderczy uśmiech stał się szerszy, okrutny i wyrachowany. –






