Punkt widzenia Riley
Wiedziałam to od dawna – nigdy ich nie obchodziłam. Ale słysząc słowa Alfy Alarica, wciąż czułam ostry, przeszywający ból w klatce piersiowej.
Nawet przez sekundę nie potrafił udawać, że mnie kocha.
Zachowałam beznamiętny wyraz twarzy. Na zewnątrz wyglądałam na równie upartą i chłodną co zawsze. Nikt nie mógł dostrzec, jak bardzo krwawiłam w środku.
"W porządku" – powiedziałam






