(Elara)
– Nie wiedziałam, co na siebie włożyć. Przez ostatnie kilka lat żyłam w dżinsach i t-shirtach. – Wzruszyłam ramionami, czując się jeszcze bardziej skrępowana po tym, jak go zobaczyłam.
– Mówiłem ci, że cokolwiek założysz, będzie idealne.
– Nie powiedziałeś mi, dokąd idziemy. – Posłałam mu wymowne spojrzenie.
– Nie lubisz niespodzianek?
– Zależy od niespodzianki – odparłam, krzyżując ramion






