Punkt widzenia Aryi
Moje oczy powoli otworzyły się na ciemność; miałam zamazany wzrok i zajęło mi kilka sekund, by przyzwyczaić się do pokoju. Jęczę, gdy pulsuje mi w głowie, i próbuję podnieść rękę, by jej dotknąć, ale dłonie są czymś skrępowane. Kto mógł mnie porwać? Zamykam oczy i próbuję połączyć się z moim bratem, ale uniemożliwia mi to mentalna blokada. Ktokolwiek mnie odurzył, musiał użyć w






