Gryzie mnie w obojczyk, sprawiając, że dochodzę w wodzie, a on wkrótce podąża za mną. Dyszę z wysiłku i uśmiecham się do niego. Leon przyciąga mnie jeszcze bliżej siebie i pozostajemy w uścisku, całkowicie odcinając się od otaczającego nas świata.
Później wychodzimy z wody, a on prowadzi mnie pod prysznic, gdzie myje moje ciało. Ja robię to samo z nim – to taka nasza mała rutyna.
Po wyjściu spod p






