POV Anaiah
[Treści dla dorosłych]
– Pragniesz mnie, skarbie – szepcze chrapliwie do mojego ucha. Poczułam, jak powoli przysuwa się do mnie, a moje serce biło w szaleńczym tempie.
– Tak, panie – wydycham. Poczułam jego oddech na mojej szyi i wzięłam drżący wdech.
– Rozchyl nogi – rozkazuje mój przeznaczony, a ja jestem posłuszna. – Szerzej.
Chciałam go pieścić, ale moje ręce były przywiązane do łóż






