„A zatem, pani Altamirano, poprosiła pani o spotkanie z Alfą” – zaczyna z powagą Jacob, a jego brat marszczy brwi z niesmakiem. Odchrząkuję.
„Po pierwsze, chciałabym podziękować za ugoszczenie mnie oraz złożyć gratulacje tobie, Alfo Jacobie, z okazji założenia nowej watahy”.
Kiwając głową, obdarza mnie drobnym uśmiechem. Mój wzrok jest przykuty do Ericksona, który uważnie mnie obserwuje, ale zacho






