Z perspektywy Anaiah
– Co się dzieje z moją dawną watahą? – spieszę z pytaniem, wkraczając do głównej sali.
Leondre wzdycha i daje Aryi znak, by mi wszystko opowiedziała. – Cóż, ten szczeniak udający Alfę używa swojej krwi, by
przemieniać łowców w zmiennokształtnych. – Na jej słowa oczy wychodzą mi z orbit. Alfa Amos? Po co
miałby to robić?
– Ale dlaczego? – pytam, zbita z tropu. Ma watahę, o k






