Kyra ponownie była zaskoczona. Ale tym razem gorąc w jej wnętrzu przybrał na sile, pulsując własnym rytmem i wysyłając pożądanie do wszystkich zakamarków jej ciała, gdy jego pocałunek przybrał na intensywności.
Jej dłonie wsunęły się na jego tors, gdzie tak bardzo pragnęła dotknąć skóry. Tonęli w sobie, wdychając się nawzajem. Brakowało im tlenu, by utrzymać się przy życiu, ale żadne z nich nie ch






