Zrobię to, co zechcę!
"Jestem głodna" - powiedziała, a on słyszał burczenie w jej brzuchu. Po jej zaczerwienionej szyi i twarzy widać było, że na nią działał. Sposób, w jaki zacisnęła uda, by powstrzymać wypływające soki, nie wystarczył, by ukryć zapach jej podniecenia. Jego nozdrza rozszerzyły się na zapach jej podniecenia i jedyne, czego pragnął, to rozedrzeć jej majtki i zlizywać jej nektar.
Uś






