– Pasażerowie zostali uprowadzeni przez statek piracki, Masonie – powiedział mu Zane. – Władze wciąż próbują ustalić, kim oni są. Okręt podwodny z pasażerami na pokładzie udał się gdzieś na południe.
Mason wyciągnął rurkę ze swojego ciała, a kolejną z nogi, tocząc przy tym krew.
– Co ty do cholery robisz? – zaprotestował Zane. – Wciąż musisz dojść do siebie, Masonie!
Cisnął rurki na podłogę, chwyc






