Odkąd odebrał telefon od Liama, że Kyra przyjeżdża się z nim spotkać, Rexar odchodził od zmysłów. Nie chciał, by przyjeżdżała, a jednak nie potrafił powstrzymać się od oczekiwania na nią. Każdy najmniejszy dźwięk sprawiał wrażenie, jakby to ona właśnie nadeszła. W pewnym momencie podskoczył, gdy przed jego domem zatrzymał się samochód, i wybiegł na zewnątrz niczym burza, żeby sprawdzić, czy to ona






