Traxa została zaprowadzona do zamkowych lochów przez wojowników razem ze swoją ciotką. Obie były skuci łańcuchami.
Aaron i Hayes gotowali się ze złości. Mieli w sobie tyle furii, że co chwilę wydawało się, że przemienią się w swoje wilki i Likany. Ich bestie pragnęły zabić Traxę i rozerwać ją na strzępy. Futro falowało na ich ramionach i plecach, podczas gdy ich zwierzęce natury toczyły wewnętrzną






