Punkt widzenia Dylan.
Mój niepokój szalał, gdy Lewis i ja szliśmy do biura alfy Gilliarda. Podjęłam decyzję, taką, która mogła wybuchnąć mi prosto w twarz i zostać odrzuconą przez wszystkich tych, którzy mieli wziąć naszą stronę w nadchodzącej bitwie. Mimo wszystko zrobiłam to, o co mnie poproszono, i z całą mocą pragnęłam uczynić wszystko dla sprawy. Wszyscy inni chcieli poświęcić wszystko, by wy






