Dylan POV
Mój oddech był nierówny, a w głowie zaczynało mi szumieć z powodu niedoboru tlenu. Nie wiem, ile czasu minęło, ale poczułam, że dłoń dziewczyny, która wcześniej była na moich plecach, znika. Pozostałam na podłodze; nie odwróciłam się, by sprawdzić, dlaczego zostawiła moje trzęsące się ciało. Nie odważyłam się.
"Jesteście obie zwolnione." Usłyszałam głos bety rozchodzący się po pokoju,






