POV Dylan
Minęły już trzy tygodnie, odkąd król wyjechał do Australii; przez ten czas nie miałam o nim żadnych wieści, nie dostałam też od niego żadnej wiadomości, co sprawiało, że stawałam się znacznie spokojniejsza.
Wiem na pewno, że Lewis nieustannie odbierał od niego telepatyczne wiadomości, ponieważ gdy tylko zaczynaliśmy się do siebie zbliżać, jego oczy zachodziły mgłą, a gdy odzyskiwał ostro






