POV Dylan
Po prostu wpatrywałam się we wrak człowieka u moich stóp, zupełnie nie wiedząc, co powinnam zrobić, więc odwróciłam się do Lewisa, który wyglądał na jeszcze bardziej zdezorientowanego niż ja.
Sądząc po wyrazie jego twarzy, powiedziałabym, że nawet nie wiedział, kim był ten człowiek. W sumie, jeśli Carlosa faktycznie zabrano prosto do lochów, to pewnie połowa zamku nie miała pojęcia o jeg






