Z punktu widzenia Dylan
„Okej...” nie mogłam oderwać wzroku od moich niespokojnych dłoni, a paznokieć mojego palca wskazującego ponownie znalazł się między zębami, gdy zaczęłam go nerwowo obgryzać. „Proszę, po prostu, proszę, nie oceniaj mnie...” wzięłam głęboki oddech, zanim spojrzałam mu w oczy i wyrzuciłam z siebie myśl, która najbardziej zaprzątała moją głowę. „Jestem w ciąży.”
Przysięgam, ż






