Kręcę głową i wpatruję się w ziemię, nie mogąc utrzymać jego spojrzenia. – Josh. Kiedy zobaczyłem, w jakim jest stanie, moje serce nie chciało...
– Twoje serce co?! Bolało cię, tak? – syczy Josh przez zaciśnięte zęby, chwytając mnie i ponownie mocno przyciskając do ściany. – Wyobraź sobie, co ona teraz czuje, ty pieprzony dupku! – krzyczy, a ja podnoszę wzrok na jego burzowe oczy.
– Nie wiem, co d






