Pamiętam Cole'a i to, jak wpadam do windy, śmiejąc się histerycznie z czegoś. Kilka innych osób weszło z nami do windy, a Cole nie potrafił utrzymać rąk przy sobie. Jego palce wędrowały w górę mojego nagiego kręgosłupa, muskając bok mojej piersi, a jego wargi przy moim uchu szeptem zdradzały, co chciałby ze mną zrobić. „Nie mogę się doczekać, by cię posmakować, kochanie” – wzdycha, a jego głos jes






