Aria
– Dlaczego oni tu są? Nigdy wcześniej nie widziałem, żeby tu jedli – mruknął Jax cichym głosem.
Demi tylko wzruszyła ramionami, zerkając przez ramię. – Nie wiem. Może nagle zasmakowało im jedzenie ze stołówki.
– Szczerze w to wątpię – wtrącił Caleb, a w jego głosie pobrzmiewało niedowierzanie. – Rozumiem panią Dianę, ale dlaczego pan Kincaid miałby przyjść akurat tutaj? Nawet nie zwraca uw






