Aria
Wibracje nagle ustały.
Zamarłam, nie spodziewając się, że skończą się tak szybko, jak się zaczęły. Oddech uwiązł mi w gardle, moje ciało wciąż drżało, i zanim zdążyłam się powstrzymać, obejrzałam się za siebie. Victor był już do mnie odwrócony plecami, jego wysoka sylwetka kierowała się w stronę wyjścia, odchodząc tak, jakby to wszystko w ogóle nie miało miejsca.
Diana, która właśnie unios






