Ella
"Jestem w Pałacu Królewskim" – wyrzucam z siebie w końcu. "Trzecie piętro, moje okna wychodzą na południową bramę... to narożny apartament."
Miażdżący ciężar jego rozkazu natychmiast się ulatnia, a ja zostaję jedynie kałużą w jego ramionach. "Dobra dziewczynka" – chwali mnie Sinclair, a mi robi się po prostu niedobrze. "Wszystko będzie dobrze."
Nie potrafię przestać płakać. Uderzam pięściami






