POV Selene
W poniedziałki kawiarnia jest zamknięta, ale kiedy Bastien i ja docieramy na miejsce, światła są już włączone, a z kuchni dobiega zapach pieczonego mięsa. Mój żołądek burczy w odpowiedzi, a ja spoglądam w górę na mojego przeznaczonego zdezorientowana: "Dałeś komuś moje klucze?"
Kącik jego ust unosi się: "Tylko Donavonowi".
Powinnam była się domyślić. Donavon zawsze był wspaniałym szefem






