Trzecia osoba
Wzrok Cory podążał za oddalającymi się plecami jej siostry, gdy delegacja wychodziła. Ella co rusz oglądała się przez ramię, a na jej pięknej twarzy malowały się troska i przeprosiny. Było jasne, że chciała zostać, by porozmawiać o tym, co się właśnie wydarzyło i zaoferować pocieszenie, ale jej obowiązkiem było pozostanie z grupą. Bezgłośnie wypowiedziała „Kocham cię” tuż przed znikn






