Ella
– Poważnie, Ella, musiałaś wiedzieć, że tego nie poprę! – zrzędzi Cora, posyłając mi mordercze spojrzenie, gdy zbieramy się w dokach Królewskich. Statki o kadłubach z wanarium, wyposażone w najnowocześniejsze systemy obronne i uzbrojenia, cumują wzdłuż nabrzeża, a ich załogi uwijają się niczym setki małych mrówek, przygotowując jednostki do odpłynięcia. Jeden, najmniejszy, zmierza ku Wyspom A






