Narracja trzecioosobowa
Godziny mijają powoli, gdy Dominic Sinclair siedzi przy łóżku swojej przeznaczonej na oddziale intensywnej opieki pooperacyjnej, siłą woli wymuszając na niej, by przeżyła.
Trzyma jej dłoń mocno w swojej i nie odrywa wzroku od jej twarzy, obserwując, jak jej rzęsy trzepoczą co minutę lub dwie. Jej klatka piersiowa unosi się i opada powoli, a płytkie oddechy pojawiają się rza






