Ella
— W porządku — mówi lekarz, wkraczając zamaszyście do sali, w której razem z Sinclairem odpoczywamy na moim szpitalnym łóżku. Opieram głowę na ramieniu mojego przeznaczonego, oglądając popołudniową telenowelę. Ożywiam się na widok doktora, zżerana ciekawością, co ma nam do powiedzenia. Sinclair wydaje z siebie ciche stęknięcie, siadając i opuszczając stopy na podłogę. Staje obok łóżka, by wy






