Ella
Moja głowa jest... taka ciężka. Jęczę, próbując podnieść dłonie, żeby móc przycisnąć je do skroni, ale nie mogę nimi ruszyć.
– Spokojnie – słyszę, jak on mówi obok mnie i instynktownie odwracam się w stronę jego głosu. Gdzie...
– Spokojnie, Ello – mruczy, a jego słowa są przepełnione emocjami. – Wszystko w porządku...
Następnie rozklejam powieki, zdezorientowana tym wysiłkiem. Jakbym nie ot






