"To nie fair, Coro" - ganię ją, mrużąc oczy i opierając się z powrotem o poduszki, krzyżując ramiona na piersi.
"A nie chciałabyś tego?" - oskarża, szerzej otwierając oczy, jakby chciała usłyszeć, jak temu zaprzeczam. "Byłoby bardzo uroczo, prawda? Dwie siostry do pary z dwoma braćmi? Nasze dzieci byłyby ze sobą tak zżyte – nie miałyby nawet innych kuzynów!"
"Myślę, że to brzmi wspaniale!" - wykrz






