Sinclair
Agonia.
To dla mnie agonia – oczywiście dla mojej partnerki na pewno o wiele gorsza – ale patrzenie, jak ona to przeżywa, po prostu mnie rozdziera.
Szamoczę się w uścisku Rogera – nie powinien być ode mnie silniejszy, nigdy nie jest silniejszy, powinienem móc się wyrwać – ale coś w tym wszystkim po prostu wyssało ze mnie siły. Jestem teraz słaby; patrzenie, jak moja partnerka walczy o






