Ella
Zmywam z ciała resztki jedzenia, podczas gdy parująca woda spływa po mnie w błogiej kaskadzie. Gorący prysznic to dokładnie to, czego potrzebowałam, ale czuję się jak głupiutka uczennica, beznadziejnie zadurzona po uszy. Nie potrafię przestać odtwarzać w myślach wydarzeń z kuchni, przeżywając na nowo każde słowo, każdy dotyk – każde spojrzenie przenikliwych, zielonych oczu Sinclaira.
Łapię s






