Ella
Wzdycham, na sekundę zamykając oczy. – Zupełnie zapomniałam o Atalaxianach – mruczę.
– Miałaś długi dzień – odpowiada Sinclair, choć to żadna wymówka. Nie dla Królowej, która musi to wszystko pogodzić.
Daję sobie chwilę na zebranie myśli, zanim otwieram oczy i znów na niego patrzę.
– Tym, czego pragnę – mówię cicho – jest wielki zespół, który wyruszy, by rozwiązać wiele nadrzędnych problemów






