Ella
Marszczę na niego brwi, znów zaczynając odczuwać złość. – Co to w ogóle znaczy, Dominicu?! Po prostu byś wiedziała... no jasne, że gdybym to po prostu wiedziała, odpowiedziałabym ci wprost: tak albo nie!
– Cóż, może jednak wiesz i tylko próbujesz oszczędzić moje uczucia!
Otwieram szeroko oczy i pochylam się lekko ku niemu, patrząc na niego z niesmakiem. – Próbuję uzyskać odpowiedź na cholern






