Punkt widzenia Selene
– Co to jest? – dławię się, a moje serce bije jak szalone, gdy patrzę na ulotkę z listem gończym.
– Nic. – Bastien sięga po papier, ale odchylam się za podłokietnik tak daleko, że niemal upadam. Może i nie jestem w stanie wyciągnąć rąk poza jego zasięg, ale ufam, że woli mnie złapać, niż odzyskać kartkę.
Na szczęście dokładnie tak robi, zaciskając dłonie na moich biodrach, a






