Selene
W ciągu kilku chwil mam nad sobą pięć w pełni dorosłych wilków spoglądających mi przez ramię; czytają dziwny list wydając z siebie dźwięki pełne dezorientacji i niedowierzania. Napięcie w pokoju jest wręcz namacalne, a już po chwili wszystko wybucha w całkowitym chaosie.
– Co u licha? – mruczy Odette.
– To szaleństwo – zgadza się Drake.
Aiden nie robi nic poza rzucaniem przekleństw, z kolei






