Zander
Byłem kurewsko wściekły. Czy moi rodzice byli jakimiś psychopatami, czy co? Kto, kurwa, wychowywałby dziecko z taką niechęcią i sprawiał, by czuło się niechciane, podczas gdy pragnął go żyjący, stabilny finansowo członek rodziny? Cyrus prawdopodobnie mógłby spłacić ten „dług” Amity gotówką i wychowywać ją sam. Jaki był sens skazywania jej na lata katorgi? Nie mogłem tego dłużej znieść.






