{Z perspektywy Rylee}
Następnego dnia, po bombie informacyjnej, którą zrzucił na mnie Wyatt, postanowiłam porozmawiać po kolacji z Grace, aby poznać jej opinię na ten temat. Zajęło mi chwilę, żeby znaleźć ją w tym absurdalnym zamku, ale w końcu mi się udało.
– Dobry wieczór, Grace.
– Rylee, skarbie, czemu zawdzięczam tę przyjemność? – powiedziała, klepiąc miejsce obok






